O bakteriach i odchudzaniu
Coraz powszechniejszą staje się wiedza, że od składu bakterii w jelitach zależy nasza odporność na choroby. Ale są także doniesienia, że bakterie, pałeczki kwasu mlekowego, nazywane też probiotycznymi, mogą sprzyjać regulacji masy ciała czyli inaczej odchudzaniu. Badania na zwierzętach potwierdził, że u otyłych myszy jest inny skład bakterii w jelitach niż u osobników chudych. Kiedy przeszczepiono kał otyłych myszy chudym następowało szybkie tycie tych ostatnich. częściej mówi się o roli pałeczek fermentacji mlekowej w procesach.
Ponieważ w ostatnich dziesiątkach lat w prawie całym społeczeństwie obserwuje się przybywanie na wadze i coraz większą liczbę osób z nadwagą i otyłością i to nawet u dzieci, dlatego wszelkie procedury sprzyjające odchudzaniu cieszą się dużym zainteresowaniem. Bardzo wiele osób decyduje się wydanie, często dużych ilości pieniędzy na kupno kolejnego „cudownego” preparatu na odchudzanie. Ale efekty tych zabiegów bywają niestety krótkotrwałe.
Ponieważ bardzo wiele osób ma nieprawidłowy skład bakterii w jelitach, określany mianem dysbakteriozy, to zmiana tego stanu rzeczy powinna być głównym sposobem działań profilaktycznych i wspomagania leczenia.
Lactobacillus gasseri to szczep, który zdaniem japońskich badaczy może odegrać bardzo ważną rolę w odchudzaniu. Uważa się, że bakteria ta sprzyja pozbywaniu się także tłuszczu trzewnego, którego z organizmu pozbyć się jest bardzo trudno . Dodatkowo produkty wytwarzane przez ten szczep bakterii przyczyniają się do eliminacji stanów zapalnych do jakich dochodzi często u osób otyłych. Także w stanach tzw. insulino oporności udział tych bakterii jest bardzo korzystny. Pod ich wpływem zmniejsza się apetyt, zwłaszcza na słodycze. Ulegają zahamowaniu geny odpowiedzialne za magazynowanie tłuszczu w ciele człowieka. Skutkiem tego następuje widoczne zmniejszenie obwodów talii i brzucha. Wymaga to jednak cierpliwości bo dopiero po 12 tygodniach wzbogacania diety tymi bakteriami efekty chudnięcia staja bardzo wyraźne.
Na rynku i w internecie jest wiele suplementów zawierających ten szczep bakterii. Zwykle są one postaci kapsułek, tabletek czy proszku, który zawiera liofilizowane (wysuszone w próżni) bakterie Lactobacillus gasseri. Aby bakterie te ożyły i zechciały się rozmnażać w jelitach należy najpierw wyhodować z nich jogurt. Można to zrobić w warunkach domowych robimy to przy pomocy startera bakteryjnego do ukwaszania mleka. Dodane do ciepłego mleka w temperaturze 37-42 st. C bakterie i przez 8 godzin trzymane w cieple, np. szczelnie zawinięte kocem lub w jogurtownicy stają się jogurtem i napój taki osiąga wszystkie walory zdrowotne. Można go przechowywać w lodówce i jeszcze 2 albo 3 razy rozmnożyć Handlowa nazwa takiej zakwaski do mleka do jogurtu sprzyjającego odchudzaniu brzmi: FIT & SLIM. Osoby odchudzające się powinny wypijać dziennie 2 szklanki takiego jogurtu. Można też nim zastąpić jeden posiłek dziennie, a wtedy oczekiwany efekt zmniejszenia masy ciała przyjdzie jeszcze szybciej. Do jogurtu tego można dodawać błonnik, jak otręby zwłaszcza owsiane, warzywa, inulinę.
Dodać trzeba, że takie wspomaganie kuracji odchudzających nie powoduje wystąpienia niepożądanych działań, jakie niekiedy występują po preparatach syntetycznych.