Dlaczego mówią, że las to zdrowie? Czym jest silvoterapia?

O silvoterapii, czyli leczeniu lasem

Od dawna wiele osób zauważało u siebie poprawę samopoczucia po spacerach i przebywaniu przez dłuższy czas w lesie.

W ostatnich dziesięcioleciach zaczęto świadomie wykorzystywać, leczenie lasem dla poprawy stanu zdrowia fizycznego i psychicznego oraz wspomagania leczenia wielu chorób. Utworzono nawet Międzynarodowe Stowarzyszenie Leczenia Naturą i Lasem.

Potwierdzono badaniami, że u ludzi zestresowanych, pod wpływem kontaktu z naturą, a zwłaszcza z lasem, obniża się poziom hormonu stresu – kortyzolu. W efekcie poprawia się nastrój, łatwiej osiąga się redukcję stresu i stan relaksu.

Silvoterapia jest korzystna dla osób z depresją i lękiem. Wywiera też korzystny wpływ na układ odpornościowy, stymuluje bowiem powstawanie i aktywuje limfocyty. U osób w wieku senioralnym, ale i młodych zestresowanych poprawia koncentrację uwagi i pobudza do nauki i kreatywności. U osób z nadciśnieniem tętniczym sprzyja jego redukcji.

Silvoterapia angażuje wszystkie zmysły człowieka, jak: wzrok, słuch, dotyk, węch i smak. Niebagatelną rolę odgrywa oglądanie zmieniających się w ciągu roku kolorów leśnych roślin.

Uczucie lekkiego oddychania powietrzem w lesie związane jest także z obecnością dużych ilości jonów ujemnych wytwarzanych przez rośliny.

Leśne powietrze zawiera bioaerozole wytwarzane przez rośliny oraz korzystną mikroflorę, w skład której wchodzą także bakterie z gleby jak Mycobacterium vaccae. To obecności tej baterii przypisuje się korzystne działanie przeciwdepresyjne, eliminację stanów wyczerpania oraz ważną rolę dla wspomagania leczenia chorób z autoagresji. W leśnym powietrzu zawarte są fitoncydy, wytwarzane przez rośliny naturalne antybiotyki zwalczające szczepy bakterii chorobotwórczych. W zależności od rodzaju drzew, w leśnym aerozolu wyczuwa się piękne zapachy olejków eterycznych, które rośliny wytwarzają w celach obronnych, a które także dobrze służą ludziom cierpiącym na choroby układu oddechowego.  Olejki eteryczne – a główne ich związki – terpeny sprzyjają osiągnięciu głębokiego relaksu, pozwalają szybciej regenerować układ nerwowy po silnych stresach, poprawiają samopoczucie i odporność.

Jednym osobom wystarczy samo przebywanie w lesie, spacery, pogłębione oddechy  innym pomaga, kiedy przytulają się do drzew albo dotykają je bosymi stopami lub innymi częściami ciała. W takiej pozycji dobrze jest wytrzymać przez kilkanaście minut. Ważne jest także uspokojenie, spowolnienie oddychania i wyciszenie. W internecie można znaleźć propozycje wielu ośrodków, które proponują silvoterapię lub tzw. leśne kąpiele.

Warto spróbować takiej metody wspomagania zdrowia, a wielu osobom pozwala także na zmniejszenie dolegliwości bólowych i  konieczności przyjmowania niektórych leków.

Co pić, aby zdrowo i długo żyć?

Herbata długiego życia – zielona

Zielona herbata znana była i ceniona już w starożytnych Chinach. Zaleziono ją także w grobowcu cesarza Hana Jingdi, który zmarł 200 lat przed naszą erą.

Zarówno czarna, jak i zielona herbata pochodzą z jednej rośliny, Camellia sinensis. Czarna herbata powstaje, kiedy zebrane liście zostaną poddane fermentacji (zwanej w tym przypadku oksydacją). Liście przeznaczone na zielona herbatę są tylko suszone i nie są poddawane fermentacji, przez to zachowują znacznie więcej biologicznie aktywnych związków.

Współczesne badania naukowe potwierdzają to co Chińczycy wiedzieli od tysiącleci, że wypijanie codziennie kilku (5-7) filiżanek naparu z liści zielonej herbaty w istotny sposób przyczynia się do opóźniania procesów starzenia się organizmu oraz przedłużenia życia. Zielona herbata  jest bowiem dobrym wymiataczem wolnych rodników. Główną substancją aktywną jest związek z grupy polifenoli o nazwie galusan epigallokatechiny zapisywany w skrócie EGCG.

Liczne badania  potwierdziły, że zielona herbata ma właściwości przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Zapobiegać może rozwojowi chorób układu sercowo-naczyniowego oraz korzystnie, ochronnie wpływa na tkanki układu nerwowego. Duże badania potwierdziły, że systematyczne i częste picie zielonej herbaty zmniejsza objawy depresji, zwłaszcza u mężczyzn. U seniorów poprawia uważność i wydłuża trwałość pamięci, na co często skarżą się osoby w wieku podeszłym, że łatwo zapominają to co działo się przed chwilą.

Picie zielonej herbaty daje efekt odprężający, a jednocześnie pobudzający do działania, co jednocześnie powoduje zmniejszenie stanów depresyjnych.

Niewiele osób wie, ż zielona herbata korzystnie działa na pobudzenie w jelicie krętym i okrężnicy rozwoju tzw. bakterii probiotycznych, a jednocześnie zmniejsza ilość bakterii szkodliwych. Bakterie z przewodu pokarmowego rozkładają polifenole na mniejsze cząsteczki, co sprawia, że są lepiej wchłaniane. Różne metabolity, które powstaną przy pomocy bakterii, korzystnie oddziałują  na  mózg i całe ciało.

Warto przy tym pamiętać, że dobrym źródłem tych korzystnych bakterii są jogurty i kefir, które sami wyhodujemy bez problemu w warunkach domowych.

Od niedawna  wiadomo, że jest oś jelita-mózg i związki wyprodukowane w jelitach przez bakterie są wchłaniane do krwi i z nią docierają do mózgu. Stąd bierze się  przeciwdepresyjne działania regularnie pitego jogurtu.

Podkreślając bardzo korzystne działanie profilaktyczne zielonej herbaty, trzeba powiedzieć, że jest ona, podobnie jak jogurty domowe, stosunkowo tanim i skutecznym sposobem zapobiegania rozwojowi wielu chorób.

O kwiatach lipy dla zdrowia

Kwiat lipy

Chociaż od nazwy tego drzewa letni miesiąc w naszym kalendarzu wziął swoją nazwę, to w ostatnich latach, obserwuje się coraz wcześniejsze kwitnienie lip.

W tym roku w Warszawie widziałem kwitnące lipy już w ostatnich dniach maja. Zwykle jednak, zwłaszcza w miastach lipy zakwitają w czerwcu. Ale  w starych parkach i przy polnych drogach, lipy o drobnych liściach kwitną dopiero w lipcu. A przy tych drzewach poza pięknym zapachem słychać pracowite brzęczenie pszczół, które zbierają swoje pożytki.

O korzystnych dla zdrowia właściwościach kwiatów lipy wiedzieli i wykorzystywali je nasi przodkowie, którzy nie znali przecież żadnych książek zielarskich.

Lipa jest zaliczana do roślin, które wykazują  wielokierunkowe działania lecznicze przydatne w przypadku wielu rodzajów schorzeń, a przy tym nie noszących ze sobą niepożądanych działań ubocznych. 

Piękny zapach kwiatów lipy jest związany z obecnością w nich olejku eterycznego, który ma działanie uspokajające i relaksujące. . Ponadto kwiaty te zawierają flawonoidy, śluzy i witaminę C . Flawonoidy są antyoksydantami, i wykazują działanie przeciwzapalne oraz wzmacniają układ odporności. Śluzy działają osłaniająco na błony śluzowe, łagodzą ich podrażnienia przy stanach zapalnych i zmniejszają skłonność do kaszlu. Witamina C wspomaga układ odporności i jest bardzo skutecznym wymiataczem wolnych rodników.

To dlatego napary z kwiatów lipy są bardzo przydatne w przypadkach przeziębień i grypy, działają napotnie i w ten sposób obniżają gorączkę, a także sprzyjają usuwaniu różnych toksyn z organizmu. W stanach zapalnych oskrzeli rozrzedzają wydzielinę z dróg  oddechowych i zmniejszają skłonność do kaszlu.

W przypadkach bólów brzucha, kolek jelitowych  przynoszą poprawę, bo wykazują działanie rozkurczowe i zwiększają wydzielanie soków trawiennych. Napary z kwiatów lipy są skuteczne w stanach nadmiernego napięcia nerwowego, stresu i problemów z zasypianiem.  W przypadku bólów gardła napary z kwiatów lipy używa się do płukania gardła, a w przypadku chorób skóry robi się z nich okłady lub używa do kąpieli  leczniczych. U osób z zakażeniami dróg moczowych i tendencją do obrzęków, wyciągi z lipy wykazują działanie dezynfekujące i moczopędne. Kąpiele w naparach z kwiatów lipy, korzystnie działają na włosy, także w przypadkach łupieżu, a u osób z bólami reumatycznymi łagodzą objawy bólowe. 

Właściwości lecznicze wykazuje także miód lipowy, bo ma działanie przeciwbakteryjne i wykrztuśne.

Z drewna lipowego robi się także węgiel, który jest skuteczny w przypadku biegunek i  zatruć pokarmowych. Zewnętrznie można go używać jako zasypki na trudno gojące się rany. 

Ograniczeniem stosowania wyciągów z kwiatów lipy mogą być reakcje alergiczne lub nadwrażliwość na któryś  ze związków zawartych w kwiatach lipy. 

Kiedy brakuje witaminy B5, co to oznacza i co robić

O witaminie B 5

Witamina B5 określana także mianem kwas pantotenowy albo D-pantenol, należy grupy witamin B i odgrywa bardzo ważną rolę w organizmie człowieka. Ponieważ stosunkowo mało się o niej pisze, warto poznać jej walory, bo może zapobiegać wielu dolegliwościom i być pomocna w leczeniu wielu chorób. Jej głównym zadaniem jest udział w wytwarzaniu koezymu A, który bierze  udział w podstawowych procesach przemiany materii prowadzących do wytwarzania energii w komórkach organizmu. Ponadto witamina ta ma istotny udział w procesach odpornościowych zwiększa bowiem wytwarzanie przeciwciał.

Chociaż dobowe zapotrzebowanie na tę witaminę jest bardzo niewielkie, bo tylko 5 mg, to brak tej witaminy jest przyczyną wielu procesów chorobowych, jak przewlekły i nawracający trądzik i nadmierne rogowacenie skóry i  wiele innych  

Niedobory tej witaminy powodują takie objawy, jak: uczucie ciągłego zmęczenia i braku sił (osłabienie ogólne), chudnięcie bez istotnej przyczyny, uczucie pieczenia stóp, bóle głowy i brzucha i zaburzenia funkcjonowania przewodu pokarmowego, skurcze jednocześnie kończyn górnych i dolnych oraz pogorszeniem się wzroku. A ponadto u osób z niedoborami tej witaminy  znacznie wcześniej pojawia się siwizna włosów  oraz uszkodzenia skóry w obrębie kącików oczu i ust, a także uporczywe rogowacenie i łuszczenie się naskórka.

Organizm człowieka potrafi wytwarzać tę witaminę  pod warunkiem ,że w jelitach jest odpowiednia mikroflora bakteryjna z pałeczek kwasu mlekowego, czyli inaczej bakterii probiotycznych. Jeśli tych bakterii nie ma występują niedobory i należy suplementować, przyjmować tę witaminę samą lub z zestawie z innymi witaminami B.

Źródła pokarmowe Witamina B5, powszechnie występuje w wielu produktach spożywczych. Jest obecna zarówno w żywności pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego: w, rybach, a także w grzybach, w żółtku jaja kurzego jest jej bardzo dużo bo aż 4 mg/100 g, w drożdżach, wątróbce, otrębach pszennych śledziach mięsie  łososia, nasionach słonecznika, owocach awokado i brokułach.

Jogurty domowe, aby odbudowywać florę bakteryjną jelit, warto samemu hodować w warunkach domowych jogurty, co robi się stosunkowo łatwo,  wykorzystując w tym celu zestawy – startery  bakterii probiotycznych i mleko. Jogurt taki jest bardzo bogaty w bakterie, które jeśli osiądą i rozmnożą się w jelitach będą wytwarzać wiele cennych i potrzebnych organizmowi substancji w tym także i witaminę B5. Odbudowa mikroflory to kilkumiesięczne spożywanie ok. 2 szklanek jogurtu dziennie.

Dla niecierpliwych pozostaje suplementacja jednym z wielu dostępnych na rynku preparatów zawierających tylko witaminę B5 lub komplet witamin B. Witamina B5 jest rozpuszczalna wodzie i praktycznie nie można jej przedawkować, bo nadmiar zostanie usunięty z moczem i kałem. Witaminy takie lepiej się wchłaniają, gdy są spożywane przed posiłkami.

Jednym zdaniem można podsumować, że witamina B5 jest pożyteczna zarówno dla zdrowia, jak i urody.

O dnie moczanowej i podgryczniku, jak sobie pomóc

Dna moczanowa

Dna moczanowa, znana tez pod nazwą podagra, należy do chorób metabolicznych i pojawia się, gdy we krwi stwierdza się podwyższone stężenia kwasu moczowego ( więcej niż 6,8 mg/ na 100 ml krwi). Początkowo może nie być żadnych objawów, albo mogą występować napady bólów najczęściej stawów dużych paluchów stóp, rzadziej stawów rąk i kolan. Napad taki występuje często po wypiciu dużej ilości alkoholu. Uważa się, że choroba ta może mieć u niektórych osób podłoże genetyczne, ale częściej wiąże się z nieprawidłową pracą nerek. Kwas moczowy może krystalizować i osadzać się w okolicy stawów powodując stany zapalne, a z czasem nieodwracalne zmiany w stawach.  Kwas moczowy może odkładać się w tkankach miękkich i  skórze, na małżowinie usznej (guzki dnawe). Dnę rozpoznaje się wtedy, gdy podwyższonemu stężeniu kwasu moczowego we krwi towarzyszą liczne stany zapalne.

Częstość występowania

W Europie  ocenia się, że tę chorobę ma 1 do 2% mieszkańców. Mężczyźni po 40 roku życia chorują kilkakrotnie częściej niż kobiety, u których choroba ta rozwija się po okresie przekwitania. Krystalizujący w postaci igieł w nerkach i drogach moczowych kwas moczowy jest przyczyną kamicy nerkowej oraz uporczywej obecności dużych ilości krwinek czerwonych w moczu.

Czego unikać w diecie

 Do podwyższenie stężenia kwasu moczowego we krwi prowadzić może dieta, spożywanie dużych ilości czerwonego mięsa, zwłaszcza wieprzowego, ale także wołowego, cielęcego i podrobów, ryb takich jak: makrela, łosoś, dorsz, szprotki, śledź, karp, owoców morza szczawiu, szpinaku, rabarbaru, czekolady, kakao, fasoli czy  grochu. Z grzybów, spożywanie pieczarek i borowików a także ostrych   przypraw. Niekorzystnie działają napoje zawierające fruktozę , a przede wszystkim napoje alkoholowe, zwłaszcza piwo.

Leki a dna

Podwyższone stężenie kwasu moczowego we krwi może występować u osób przyjmujących pewne leki, jak małe dawki aspiryny i niektórych leków moczopędnych,  a także leków przeciwnowotworowych.

Leczenie

W leczeniu ostrego napadu stosuje się leki na receptę: kolchicynę, steroidy, antyoksydanty. W okresach międzynapadowych leki, które hamują wywarzanie kwasu moczowego jak allopurinol czy febuksostat . Bardzo ważna rzeczą jest wyeliminowanie z diety pokarmów  i unikanie alkoholu.

Warto wiedzieć, że wiśnie mają korzystny wpływ na obniżenie stężenia kwasu moczowego. Z ziół wymienić warto podagrycznik  pospolity po łacinie . Aegopodium podagraria, który wykazuje działanie przeciwzapalne, moczopędne i przeciwbakteryjne oraz jest pomocny w łagodzeniu objawów dny moczanowej i reumatyzmu. Dotychczas nie opisano niepożądanych działań tej rośliny. Pije się napary z suszonego ziela podagrycznika.

Bakterie a odchudzanie. Jak bakterie jogurtowe pomagają w odchudzaniu?

O bakteriach i odchudzaniu

Coraz powszechniejszą staje się wiedza, że od składu bakterii w jelitach zależy nasza odporność na choroby. Ale są także doniesienia, że bakterie, pałeczki kwasu mlekowego, nazywane też probiotycznymi, mogą sprzyjać regulacji masy ciała czyli inaczej odchudzaniu. Badania na zwierzętach potwierdził, że u otyłych myszy jest inny skład bakterii w jelitach niż  u osobników chudych. Kiedy przeszczepiono kał otyłych myszy chudym następowało szybkie tycie tych ostatnich. częściej mówi się o roli pałeczek fermentacji mlekowej w procesach.

Ponieważ w ostatnich dziesiątkach lat w prawie całym społeczeństwie obserwuje się przybywanie na wadze i coraz większą liczbę osób z nadwagą i otyłością i to nawet u dzieci, dlatego wszelkie procedury sprzyjające odchudzaniu cieszą się dużym zainteresowaniem. Bardzo wiele osób decyduje się wydanie, często dużych ilości pieniędzy na kupno kolejnego „cudownego” preparatu na odchudzanie.  Ale efekty tych zabiegów bywają niestety krótkotrwałe.

Ponieważ bardzo wiele osób ma nieprawidłowy skład bakterii w jelitach, określany mianem dysbakteriozy, to zmiana tego stanu rzeczy powinna być głównym sposobem działań profilaktycznych i wspomagania leczenia.
          Lactobacillus  gasseri to szczep, który zdaniem japońskich badaczy może odegrać bardzo ważną rolę w odchudzaniu. Uważa się, że bakteria ta sprzyja pozbywaniu się także tłuszczu trzewnego, którego z organizmu pozbyć się jest  bardzo trudno . Dodatkowo produkty wytwarzane przez ten szczep bakterii przyczyniają się do eliminacji stanów  zapalnych do jakich dochodzi często u osób otyłych. Także w stanach tzw. insulino oporności udział tych bakterii jest bardzo korzystny. Pod ich wpływem zmniejsza się apetyt, zwłaszcza na słodycze. Ulegają zahamowaniu geny odpowiedzialne za magazynowanie tłuszczu w ciele człowieka. Skutkiem tego następuje widoczne zmniejszenie obwodów talii i brzucha. Wymaga to jednak cierpliwości bo dopiero po 12 tygodniach wzbogacania diety tymi bakteriami efekty chudnięcia staja bardzo wyraźne.

Na rynku i w internecie jest wiele suplementów zawierających ten szczep bakterii. Zwykle są one postaci kapsułek, tabletek czy proszku, który  zawiera liofilizowane (wysuszone w próżni) bakterie Lactobacillus gasseri. Aby bakterie te ożyły i zechciały się rozmnażać w jelitach należy najpierw wyhodować z nich jogurt. Można to zrobić w warunkach domowych robimy to przy pomocy startera bakteryjnego do ukwaszania mleka. Dodane do ciepłego mleka w temperaturze 37-42 st. C  bakterie i przez 8 godzin trzymane w cieple, np.  szczelnie zawinięte kocem lub w jogurtownicy stają się jogurtem i napój taki osiąga wszystkie walory zdrowotne. Można go przechowywać w lodówce i jeszcze 2 albo 3 razy rozmnożyć Handlowa nazwa takiej zakwaski do mleka  do jogurtu sprzyjającego odchudzaniu brzmi:  FIT & SLIM. Osoby odchudzające się powinny wypijać dziennie 2 szklanki takiego jogurtu. Można też nim zastąpić jeden posiłek dziennie, a wtedy oczekiwany efekt zmniejszenia masy ciała przyjdzie jeszcze szybciej. Do jogurtu tego można dodawać błonnik, jak otręby zwłaszcza  owsiane, warzywa, inulinę.

Dodać trzeba,  że takie wspomaganie kuracji odchudzających nie powoduje wystąpienia niepożądanych działań, jakie niekiedy występują po preparatach syntetycznych.

O jagodach dla zdrowia – tajemnice czarnych jagód – leśny eliksir zdrowia – cenne antyoksydanty – komu służą jagody

Na jagody

Już niedługo pojawią się leśne jagody. Ich walory zdrowotne znała  od dawna tzw. medycyna ludowa i zalecała spożywanie i stosowanie w przypadku wielu chorób.

Dopiero jednak przeprowadzone badania naukowe potwierdziły cenne walory zdrowotne tych owoców i pozwoliły zrozumieć mechanizmy tego działania.

Czarna jagoda ma biologiczną nazwę Borówka czernica po łacinie Vaccinem myrtillus. Jej owoce zawierają wiele biologicznie aktywnych związków, jak antocyjany, garbniki katechinowe, witaminy i minerały. Owoce spożywana na surowo mają  działanie moczopędne, przeciwzapalne, przeciwnowotworowe i przeciwcukrzycowe. Właśnie antocyjany są silnym antyoksydantami, czyli wymiataczami wolnych rodników. Uważa się, że nadmiar wolnych rodników jest jednym z najważniejszych czynników  uszkadzających  zdrowe komórki i ich materiał genetyczny.  Dlatego owoce te są zalecane w profilaktyce chorób nowotworowych. Owoce borówki czernicy  zawierają również kwercetynę, kwas ursolowy, fenolokwasy, witaminy C, PP, A, oraz witaminy z grupy B, a ponadto  kwasy organiczne, cukry i pektyny oraz mikroelementy, m.in. magnez, wapń, fosfor i potas.

Wykazano także, że związki czynne z owoców borówki  korzystnie wpływają na wzrok, wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, obniżają ciśnienie śródgałkowe. Są korzystne u osób z zaćmą, schorzeniami plamki żółtej, retinopatią cukrzycową, a także w przypadku niedowidzenia zmierzchowego (kurza ślepota). U kobiet, które przed miesiączką obserwują u siebie zatrzymanie się wody działanie moczopędne tych jagód jest bardzo skuteczne.

Borówka jest korzystna u osób cierpiących na chorobę wieńcową i inne schorzenia naczyń krwionośnych,  w tym także hemoroidów.

 Znane są od dawna właściwości przeciwbiegunkowe jagód, bo  hamują rozwój bakterii chorobotwórczych w żołądku i jelitach oraz zmniejszają przepuszczalność błony śluzowej jelita. Mogą być wykorzystane w leczeniu zakażenia bakterią Helicobacter pylori. Tworzą nierozpuszczalne kompleksy z toksynami bakteryjnymi i metalami ciężkimi i przyczniają się do ich elimniacji z przewodu pokarmowego i organizmu.

Oto prosty przepis na domowe wykorzystanie jagód dla poprawy zdrowia:   należy 2 łyżki owoców (ok. 10 gramów) zalać szklanką wody i gotować przez 10 minut. Po ostudzeniu można wypić w 2-3 porcjach, albo używać także do płukania gardła, kiedy boli. Zimą można odwary takie robić także z suszonych jagód. Odwar należy pić na świeżo po zrobieniu, a nie przechowywać. 

Podobne właściwości wykazują inne czarnego koloru owoce, jak np. jeżyny, aronia, czarna porzeczka i ciemne winogrona. Najwięcej tych związków jest zawartych w ciemnych skórkach tych owoców.

W aptekach i zielarniach jest wiele suplementów zawierających wyciągi z borówki czernicy, ale największą skuteczność mają przetwory zrobione na świeżo.

O katarze siennym

KATAR SIENNY

Kiedy wiosną zaczynają kwitnąć trawy, u osób uczulonych na ich pyłki, występuje nieżyt nosa, który jest reakcją alergiczną na pyłki traw. Z nosa wycieka obfita wodnista wydzielina nazywana katarem siennym, pojawia się uczucie zatkanego nosa kichanie. Towarzyszy temu zaczerwienienie spojówek i  łzawienie oczu, czasem także świąd skóry, swędzenie oczu, uszu, ust, Wiele osób staje się nerwowych, rozdrażnionych i ma problemy koncentracją uwagi. Znacznie rzadziej występują nudności czy gorączka.

Wiele osób może bardzo precyzyjnie określić początek tych dolegliwości. U jednych katar taki związany jest z kwitnieniem  konkretnego rodzaju trawy np. tymotki, kostrzewy czerwonej, rajgrasu itp. Ustępuje kiedy kończy się okres kwitnienia traw.

U wielu osób katar taki może mieć ma charakter całoroczny, bo poza alergią na pyłki traw występuje u nich także alergia na roztocza, czy pyłki innych roślin a  także na sierść zwierząt.

Przykre te dolegliwości sprawiają, że osoby wrażliwe często chodzą do lekarza. Zanim zostanie przeprowadzona diagnostyka alergiczna zdarza się, że otrzymują leki, nawet antybiotyki. Jeśli w rodzinie są alergicy to ryzyko wystąpienie kataru siennego jest znacznie wyższe, bo uważa się że dotyczy to co trzeciej osoby i ma to związek z uwarunkowaniami genetycznymi. Dużą rolę w rozwoju tej choroby odgrywają czynniki środowiska, zanieczyszczenie powietrza np. spalinami, palenie tytoniu, praca w zapyleniu.

O dziwo na katar sienny kilkakrotnie częściej chorują mieszkańcy miast niż wsi. Publikowane są w mediach kalendarze pylenia poszczególnych roślin, które ostrzegają.

Skutecznym sposobem zmniejszenia ilości pyłku, który dociera do dróg oddechowych jest używanie półmasek z odpowiedniej włókniny, która zatrzymywać będzie na swojej powierzchni pyłki. Wielu osobom wybierającym się na spacer pomaga także zakładanie okularów na oczy i kapelusza na głowę. Po powrocie do domu warto wyprać całe ubranie, a samemu wziąć prysznic. Dobrą formą pierwszej pomocy jest płukanie nosa wodą z solą fizjologiczną (0,9% NaCl). Na trawnikach i  przed domem warto często kosić trawę, aby nie zakwitła.

Jest wiele leków przeciwalergicznych, jedne są na receptę inne do nabycia bez recepty. U niektórych osób prowadzi się przez kilka lat odczulanie.

Warto także wiedzieć, że u osób z alergią pyłkową często stwierdza się nieprawidłowy skład bakterii w jelitach i dopiero po przeprowadzeniu odbudowy mikroflory, zmniejszeniu ulegają reakcje alergiczne. U części osób poza alergią na pyłki (co sugerują wysokie stężenia IgE we krwi), stwierdza się także nietolerancje pokarmowe, których skutkiem są wysokie stężenia IgG. U tych osób eliminacja na wiele miesięcy z diety pokarmów przeciwko, którym są wytwarzane przeciwciała, powoduje znaczne zmniejszenie objawów kataru siennego. Oczywiście, aby to potwierdzić trzeba przeprowadzić odpowiednie badania, które jak dotychczas nie są refundowane.

CYNK dla zdrowia

O CYNKU

Cynk jest zaliczany do mikroelementów, które poza żelazem są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Światowa  Organizacja Zdrowia zaleca, aby dorosły człowiek dostarczał z pożywieniem 15 mg cynku na dobę.

Cynk odgrywa istotna rolę w funkcjonowaniu układu odporności bo przyspiesza dojrzewanie limfocytów T, które są odpowiedzialne za odporność komórkową. Ponadto cynk bierze udział w gojeniu się ran, w syntezie DNA, co ma związek także z płodnością i rozwojem dzieci. Dzięki cynkowi nie mamy problemów ze skórą, włosami czy paznokciami. Cynk ma wpływ na funkcjonowanie zmysłów zwłaszcza smaku i węchu, a także na czynności poznawcze mózgu. Cynk reguluje wytwarzanie insuliny i przemianę węglowodanów. Poprawia  pracę tarczycy i mineralizację kości. Sprzyja ustabilizowaniu ciśnienia tętniczego krwi, reguluje gospodarkę kwasowo zasadową i aktywność wielu enzymów. Wreszcie odgrywa dużą rolę w odporności przeciwnowotworowej.

[i]Niedobory cynku mogą powodować szereg objawów, takich jak uczucie ciągłego zmęczenia, nadmiernej senności, braku apetytu, osłabienia węchu. Najczęściej jednak osoby z niedoborami cynku są bardzo podatne na infekcje dróg oddechowych. Cierpią na nadmierne wypadanie włosów, łamliwość paznokci, a także przyspieszone siwienie. U osób w wieku senioralnym pogorszeniu ulega pamięć Wielu młodych mężczyzn z niedoborami cynku ma problemy płodnością. Często też występują objawy impotencji. Cynk jest niezwykle ważny w ciąży bo odpowiada za prawidłowy przebieg ciąży i prawidłowy rozwój płodu.

U dzieci niedostateczna ilość cynku w diecie może powodować zmiany skórne, biegunki, utratę apetytu, wypadanie włosów, a nierzadko zahamowanie wzrostu, czy opóźnienie rozwoju.

Niektórzy badacze uważają, że na niedobory cyku może cierpieć aż co 3 osoba

.Chociaż na rynku jest wiele suplementów zawierających cynk to warto wiedzieć, że cynk jest lepiej przyswajalny z produktów zwierzęcych niż roślinnych. Z diety wchłania się 20 do 40% cynku. Oto produkty 

Oto produkty o największej zawartości cynku ( w 100g ): ostrygi 25-60 mg, wątróbka cielęca 12mg, wołowina – 9 mg, jagnięcina/baranina   8mg, ser zółty cheddar, edam 4-5 mg,  mięso z ciemnych części kurczaka 3mg,  jaja 1,3 mg (ale cynk łatwo wchłaniany), pestki dyni łuskane 7-8 mg, nasiona konopi – 7mg, sezam 4-7 mg, orzechy nerkowca/migdały -5-6 mg,  soczewica 3mg   płatki owsiane/komosa ryżowa 2mg, gorzka czekolada (70%) 3 mg.

Przy uzupełnianiu cynku z suplementów można je przedawkować i wtedy mogą wystąpić takie objawy, jak bóle żołądka, nudności, obniżone łaknienie, biegunka a także  bóle głowy.


 

O homocysteinie

HOMOCYSTEINA

Jednym z ważniejszych czynników, który pozwala przewidywać zagrażające poważne problemy zdrowotne, takie jak zawal serca udar mózgowy czy choroba zakrzepowa żył  jest  określenie we krwi stężenia homocysteiny.

Homocysteina to aminokwas zawierający w swoim składzie siarkę, który powstaje w czasie trawienia białek z mleka, mięsa, czy jajek, z innego aminokwasu metioniny. Pewna ilość tego aminokwasu jest niezbędna dla organizmu, natomiast problemy zaczynają się wtedy, gdy stężenie tego aminokwasu jest zbyt wysokie. Wtedy dochodzi do uszkodzenia śródbłonka naczyń i stwierdza się tzw. stres oksydacyjny, czyli nadmiar wolnych rodników uszkadzających zdrowe tkanki,  a jednocześnie  niedobór czynników antyoksydacyjnych, czyli tzw. wymiataczy wolnych rodników. Skutkiem tego dochodzi do rozwoju stanów zapalnych w naczyniach krwionośnych i zwiększa się skłonność do wykrzepiania krwi. Następuje przyspieszony rozwój miażdżycy, bo homocysteina pobudza rozwój w naczyniach komórek mięśni gładkich oraz kolagenu co z kolei przyczynia się do zmniejszenia drożności tych naczyń. Stąd uważa się, że wysokie poziomy homocysteiny są promotorami zawałów serca i udarów mózgowych. Ponadto badania potwierdziły, że wysokie poziomy homocysteiny u kobiet w wieku rozrodczym utrudniają zapłodnienie, a u kobiet w ciąży powodować mogą zahamowanie rozwoju płodu i nierzadko są przyczyną poronień.

Główną przyczyną wysokiego poziomu homocysteiny we krwi jest niedobór w organizmie witamin B9 (kwas foliowy)  i B12 co może wynikać z nieprawidłowej diety, ale również spożywania zbyt dużych i zbyt często napojów alkoholowych, a także w wyniku stosowania niektórych leków stosowanych w leczeniu cukrzycy (metformina), leków na nadkwasotę (inhibitory pompy protonowej), leków przeciwpadaczkowych, antybiotyków czy  niektórych leków przeciwzapalnych. Wysokie poziomy homocysteiny stwierdza się też częściej u chorych na cukrzycę, łuszczycę, niedoczynność tarczycy, niewydolność nerek, wątroby, białaczkę limfoblastyczną.

U niektórych osób wysokie stężenia homocysteiny są związane z mutacją genu  MTHFR co powoduje niskie stężenia kwasu foliowego.

Prawidłowe stężenia homocysteiny sa w zakresie 5-15 mikromoli na litr

( w zależności od laboratorium). U kobiet powinny wynosić mniej niż 8 mikromoli na litr.

U większości osób z wysokimi poziomami homocysteiny bardzo dobre efekty uzupełniając dietę preparatami zawierające duże dawki aktywnej witaminy B12 i kwasu foliowego.   Jeśli nie ma poprawy warto badać czy nie ma mutacji genów warunkujących przemiany enzymów i u takich osób dawki tych witamin powinny być znacznie większe.

Chociaż powszechnie uważa się, że nieprawidłowe poziomy cholesterolu prowadzą do rozwoju wielu wymienionych wcześniej chorób, to jednak badanie stężenia homocysteiny ma znacznie większe znaczenie. Profilaktycznie badania takie powinno się  wykonywać nie tylko u chorych, ale także u członków rodzin osób, które przebyły zawał serca, udar mózgowy, czy zakrzepowe zapalenia żył.

Chociaż badania homocysteiny nie są refundowane to wydatek z własnej kieszeni nie jest zbyt wielki, a informacja uzyskana może ochronić przez rozwojem wielu chorób.